Top

Patriotyzm w czasach Kazka i teraz, no i o kleszczach trochę też :)

Tak, tak, na poważnie też tu piszemy :)  Dziś o patriotyzmie będzie, temat gorący jak świeże z piekarni bułki. Czym jest współczesny patriotyzm i czym był w epoce Kazka? A na końcu co na to Kazek!

Wiadoma to sprawa, że patriotyzm istotą zmienną jest, a stosunek patriotyzmu do wydarzeń ekonomiczno – politycznych jest wprost proporcjonalny. Im więcej się dzieje, tym poziom patriotyzmu z reguły wzrasta (choć od reguł jak wiecie są wyjątki). Na ten przykład bycie patriotą w epoce Kazka oznaczało dążenie do odrodzenia państwa, które znikło z mapy Europy prawie 100 lat wcześniej. Oznaczało również próby kultywowania polskich tradycji i języka pod zaborami, a w końcu wspólną odbudowę dopiero co odzyskanego, ale zrujnowanego pierwszą wojną światową i wieloletnimi zaborami kraju, zwanym dalej przez mędrców słowem płynących, II RP. A wszystko to w czasach jednego z największych światowych kryzysów finansowych, który na kolana sprowadził pół świata, i którego dotkliwe skutki były odczuwalne również i w Polsce. Kto wie, gdyby kryzysu nie było i Kazek nie straciłby pracy jako księgowy, być może nigdy nie zdecydowałby się na taką podróż, a idąc dalej konsekwentną myślą, my nie mielibyśmy o czym dziś pisać :). Bycie patriotą w tamtych czasach oznaczało również umiejętność adaptacji do ciągle zmieniających się warunków zewnętrznych, przy mniej lub bardziej udanych próbach zachowania swoich poglądów i opinii. „Tamten” patriotyzm był zarazem łatwy i niełatwy. Łatwy, bo cele były jasne i zrozumiałe dla większości Polaków. Niełatwy, bo cele, które patriotyzm realizował wymagały heroicznego wysiłku i poświęcenia, o którym my współcześni, i tu bądźmy szczerzy sami ze sobą, nie mamy żadnego pojęcia.

Tyle historycznie, bo za długo to nie ma co:) No a dzisiaj? Obecny patriotyzm wygląda nam na patriotyzm słowa i deklaracji, a cele jakie ma realizować są wyjątkowo trudne do zdefiniowania. Można wręcz powiedzieć, że wybuchła swoista wojna o patriotyzm. Czy patriotą jest ten, który wspiera polską gospodarkę poprzez kupno polskich produktów, czy ten,  który chodzi na „pro polskie” manifestacje (notabene często puszczając z dymem pół miasta:)). A może ten, który zamiast na manifestacje chodzić, pracuje ciężko i uczciwe płaci podatki, aby wszystkim żyło sie lepiej. A może jednak ten, który się zadeklarował, że patriotą jest i już. Są także tacy, którzy twierdzą, że im patriotyzm nie jest do niczego potrzebny, bo po równi pochyłej prowadzi do nacjonalizmu, a przecież liczy się tylko indywidualizm (oraz, że w Polsce wszystko jest bleee i po co się w temacie patriotyzmu tudzież innych krajowych tematach rozwijać). W dzisiejszych czasach każdy zdaje się mieć „patriotyczną” opinię na swój własny użytek, służącą własnym celom. Patriotyczny i antypatriotyczny misz masz bez wspólnego mianownika wydaje się kręcić współczesną historią, którą na co dzień wszyscy piszemy. Jakie będą tego skutki (i tutaj czujemy się w obowiązku dodać, że mamy nadzieję, iż nie będą opłakane), to jak zwykle pokaże czas, a oceni historia:) Kto wie, może kiedyś jako naród z tradycjami znacznie większymi, niż twierdzą współcześni możni tego kraju, usiądziemy wspólnie na pięknej polskiej łące (mając przy tym nadzieję, że nie obejdą nas kleszcze :), wsłuchamy się w szelest opadających liści i powiemy: „jak dobrze być w domu i trwać z liściem na głowie” :)

A Kazek Nowak i tak swoje wiedział :) Obejrzyjcie fragment reportażu w interpretacji prezentera i aktora Ziemowita Pędziwiatra…Swoją drogą, trochę tak jakby Kazek przewidział, że Polska będzie kiedyś członkiem UE :)


A jaki jest Wasz patriotyzm?

Artykuł napisany przez Hansa Nowaka

Tajemniczy gość teamu KazekNowak.pl. Bywa tu okazjonalnie i słowo na weekend dokłada w sprawach ważkich i ważkich inaczej. Zawzięty tropiciel absurdów i właściciel języka, nad którym jemu samemu zapanować trudno, choć bardzo się stara. Z upodobaniem nadużywa słowa "No", czym do szału doprowadza Łukasza Nowaka oraz jego znajomych :)

No Comments

Sorry, the comment form is closed at this time.